Spojrzenie na wykres kursu akcji firmy Inter Cars szybko uświadamia nam, że mamy tu do czynienia z trendem bocznym, trwającym zresztą już od listopada ubiegłego roku. Wahania zawierając się zasadniczo w obszarze 175 – 212 zł, jakkolwiek zdarzały się też okazjonalne i nieznaczne wyjścia poza ów zakres.

Wszystko to jest o tyle istotne, że w roku minionym – od maja do jesieni – cena akcji silnie wzrosła (startowała bowiem z okolic 100 zł). Mamy zatem konsolidację na dość wysokich poziomach i na razie nie widać mocnych sygnałów technicznych, które przemawiałyby za rychłą zmianą tego stanu rzeczy.

intercars0206.png

Inter Cars to przedsiębiorstwo prowadzące sprzedaż części zamiennych do samochodów osobowych, dostawczych i ciężarowych. W asortymencie ma zresztą nie tylko części i akcesoria motoryzacyjne, ale także motocykle Triumph i Ducati.

Firma funkcjonuje jako rozbudowana grupa kapitałowa, obecna nie tylko w Polsce, ale także w wielu innych krajach, przede wszystkim w Europie Środkowo-Wschodniej (m.in. Węgry, Chorwacja, Czechy, Słowenia). Głównym akcjonariuszem Inter Cars jest Krzysztof Oleksowicz (31,57 proc. w kapitale i głosach), na drugim miejscu mamy Andrzeja Oliszewskiego (9,54 proc.). W firmę chętnie inwestują też OFE: ING (8,57 proc.), Amplico (6,38 proc.), Aviva (10,09 proc.) i AXA (5,04 proc.). Co do Krzysztofa Oleksowicza, to jest on członkiem zarządu i współzałożycielem firmy. Współtwórcą spółki był też Andrzej Oliszewski, obecnie przewodniczący rady nadzorczej.

Skonsolidowane wyniki Inter Cars za pierwszy kwartał roku 2014 (i okres porównywalny) widzimy poniżej:

intercarstab1.png

Od razu uwagę zwraca znaczny wzrost przychodów w skali rocznej – aż o 27,77 proc. Ostatecznie obroty te wyniosły niemal 874 mln zł. Szczególnie pozytywnie wypada ocenić jednak coś innego, a mianowicie równoległy wzrost zysków – i to w taki sposób, że zwiększyły się rentowności. Na przykład marża operacyjna został podwyższona z 4,79 proc. do 5,04 proc., a netto z 3,15 proc. do 3,83 proc.

Sprzedaż eksportowa wzrosła w skali rocznej aż o 31,5 proc., odbywa się ona głównie na rynki wschodnie. Sprzedaż krajowa stanowiła ok. 65 proc. ogólnej sumy przychodów. Dla firmy duże znaczenie ma sytuacja na Ukrainie. Tu doszło do specyficznej sytuacji: obroty w walucie lokalnej wzrosły aż o 29,5 proc., ale deprecjacja hrywny sprawiła, że ostatecznie można mówić o obniżce sprzedaży (niewielkiej, bo tylko o 0,4 proc.).

Firma zaprzestała "sprzedaży z odroczoną płatnością na rynku ukraińskim, jednocześnie podnosząc ceny sprzedaży w ślad za osłabiającą się hrywną". Podjęto także działania zmierzające do zmniejszenia ekspozycji na rynku ukraińskim ("chociażby w postaci ograniczenia zapasu, poprzez zwrot towaru wolnorotującego do Polski").

W ogólności kursy walut są istotne dla Inter Cars i ich znaczenie – także w przyszłości – podkreśla zarząd. W najbliższym czasie Inter Cars planuje także poprawę rotacji zapasów oraz doprowadzenie do wzrostu rozpoznawalności marki i pozyskania nowych klientów.

Wyniki skonsolidowane z lat 2008 – 2013 oraz dane bilansowe na koniec marca 2014 widzimy poniżej:

intercarstab2.png

intercarstab3.png

Przeciętne roczne przychody to spora kwota, mianowicie (w ostatnim pięcioleciu) ponad 2,58 mld zł. Obroty te zresztą z roku na rok rosną, w 2013 doszły już do sumy niemal 3,52 mld zł. W grę wchodzą więc spore kwoty – jak na polską giełdę czy nawet po prostu naszą gospodarkę. Marże nie są rzecz jasna bardzo wysokie, ale kształtują się całkiem nieźle, jak na działalność handlową. W roku 2013 rentowność netto wyniosła 4,20 proc. (rok wcześniej 3,34 proc.), operacyjna 5,72 proc. (rok wcześniej 4,99 proc.).

Aktywa obrotowe dominują w bilansie Inter Cars – stanowią trzy czwarte sumy bilansowej. Kwota środków pieniężnych posiadanych przez przedsiębiorstwo nigdy nie jest jednak bardzo wysoka, co w tym rodzaju działalności nie dziwi. Środki te pokrywały ostatnio 7 proc. długów bieżących, ale z drugiej strony wskaźnik płynności bieżącej sytuował się na poziomie 1,57 pkt, a więc całkiem przyzwoity. Podobnie było we wcześniejszych latach. Inter Cars zachowuje też złotą regułę bilansową, co także oceniamy pozytywnie (pod koniec marca kapitał własny stanowił dwukrotność aktywów trwałych). W zasadzie firma jest w stabilnej kondycji, dlatego nie ma powodu, by wykluczać dalszą zwyżkę kursu akcji, niemniej przesadą byłoby traktowanie jej jako stuprocentowego scenariusza. W kontekście zagranicznej działalności Inter Cars na pewno istotna jest Ukraina, acz trzeba pamiętać, że to tylko jeden z wielu czynników – w ramach dywersyfikacji firma obecna jest bowiem na rozmaitych rynkach.

Adam Witczak

źródło: www.finweb.pl
02-06-2014

powrót